26 marca 2016

Rozdział 11

Violetta

Niedługo kończą nam się ferie . Szkoda. Za dwa dni wracamy już to Buenos . Ile ja bym dała aby jeszcze tu zostać . No ale mus to mus. Tomas i Francesca są razem . Tak bardzo się cieszę . Ubrana tak:

poszłam na spacer razem z moim chłopakiem . 
- Leon czy tylko ja mam przeczucie że jak wrócimy do Buenos to wydarzy się coś złego ? – pytam .
- Nie . Ja też mam takie przeczucie skarbie . - odpowiada.
- Boje się . – mówię . – Boje się że Cię stracę . -  wyjaśniam kiedy widzę jego pytającą minę.
- Spokojnie skarbie . Nikomu nie pozwolę nas rozdzielić . – zapewnia. Lekko całuje jego usta . Tak bardzo go kocham. Nie wyobrażam sobie życia bez niego. Jest dla mnie wszystkim.

4 dni później 

Dzisiaj wracamy do szkoły. Niestety. Od powrotu do Buenos jakoś dziwnie się czuję. Mam wrażenie że ktoś chcę mojego nieszczęścia. Że ktoś chcę mi odebrać najważniejsze dla mnie osoby. Idę obecnie do szkoły. Jestem ubrana ta
tak:
 
Niby sportowo ale i dziewczęco. Przy drzwiach widzę Leona rozwijającego z GERY!!!! Widzę że Leoś się na nią denerwuje więdz do nich podchodzę.
-Hej wam. Wszystko w porządku. Leon jakiś zdenerwowany jesteś-mówię. Leon patrzy na Gery po raz ostatni łapię mnie za rękę i ciągnie w stronę szkoły. Kiedy jesteśmy przy szafkach siada a mi każe usiąść obok. 
-Gery twierdzi że przez całe dwa tygodnie ferii widziała Cię z wieloma facetami. I to w jednoznacznych sytuacjach. Rzecz jasna ja jej nie wierzę bo całe ferie spędziliśmy razem w górach. Tylko boję się że ona nie odpuści i zrobi wszystko aby nas rozdzielić.-mówi. I ma rację. Gery jest nie obliczalna. Zrobi wszystko aby dostać to czego pragnie. Nienawidzę jej.

Leon

Ta cała Gery mnie wkórwia. Nie rozumiem co ja i Viola jej takiego zrobiliśmy. Nie pozwolę jej zniszczyć mojego związku z Violettą. Za bardzo mi.na nim zależy. Kocham Vilu. A może to wszystko to próba która ma na celu pokazanie mi.i Violi jak.silna jest nasza miłość.

****************************************
Hej. Wracam na bloga. Ogarnęłam już wszystko więc jest okej. Mam nadzieję że rozdział wam się podoba. Buziaki Viola.

15 marca 2016

Zawieszam bloga :(

Hej. Jak widzicie w tytule posta zawieszam bloga. Ale spokojnie nie na długo. Dajcie mi miesiąc na ogarnięcie szkoły. Nie zrozumcie mnie źle,ale muszę poprawić angielski i jeszcze mamy projekty. Jak już to ogarnę to nareszcie poczuję ulgę przepraszam was ale naprawdę chcę zaliczyć to wszystko. Buziaki Viola

10 marca 2016

Rozdział 10

Violetta

-Mamo posłuchaj...-nie jest dane mi skończyć gdyż moja mama mi przerywa.
-O co chodzi Violetto?-pyta.
-No bo ja,Leon,Fran i Tomas chcemy pojechać w góry na ferie. Chcę spędzić czas z przyjaciółmi i chłopakiem. Mamo pozwól mi jechać. Proszę.
-Dobrze Violetto. Możesz jechać. Tylko następnym razem powiedz mi od razu-mówi
-Dziękuję-mówię-zostawisz nas samych-pytam mamę. Chcę pobyć sama z Leonem. Mama chyba rozumie o co mi chodzi bo wychodzi z mojego pokoju.
-No nieźle-mówi Leon-pytałem już Fran i Tomasa czy chcą jechać rzecz jasna się zgodzili. Bez zbędnych pytań.-dodaję. Kocham go z całego serca.

Francesca(nowość)

Siedzę na łóżku i myślę. Jak mogłam zakochać się w Tomasie. No jak!!!!!! Zawsze wydawało mi się że to nie możliwe abym coś do niego poczuła. A tu proszę. Boska ja się w nim zakochała. Jestem idiotką. Chociaż może podpytałabym się Leona czy podobam się Tomiemu. No bo w końcu chłopaki się przyjaźnią co oznacza że ukochany Violki musi coś wiedzieć . Zapytam się go o to.

Do:Leon
Hej.

Od:Leon
Hej.

Do:Leon
Bardzo jesteś zajęty?

Od:Leon
Jestem u Violetty. A coś się stało?

Leon

Zdziwiło mnie to że Francesca do mnie napisała. Viola siedzi we mnie wtulona i patrzy co piszę jej przyjaciółka.

Od:Frania
Mogę Ci zadać pytanie?

Do:Frania
Jasne

Od:Frania
Czy Tomas coś do mnie czuję? Coś więcej niż przyjaźń.

Violetta jak i ja bardzo się zdziwiliśmy jej pytaniem. Nie wiedziałem czy mam wydać Tomasa czy nie. W końcu jednak postanowiłem że napiszę jej prawdę.

Do:Frania
Tak. Tomas zakochał się w tobie. Ale jak coś to ty nie wiesz tego ode mnie.

Od:Frania
Spk.

Spojrzałem na Vilu a ona na mnie. Lekko musnąłem jej usta. Ona się tylko uśmiechnęła i się do mnie przytuliła.

2 tygodnie później

Od godziny jesteśmy już w domku w górach. Nasz Tomicesca(Tomas i Francesca) są w jednym pokoju. Ciekawe co z tego wyjdzie.

Tomas

Francesca i ja. W jednym pokoju,w jednym łóżku. Razem. Spełnienie moich marzeń. Tak bardzo ją kocham. Mam nadzieję że podczas tych 2 tygodni ferii między nami się coś wydarzy.


***************************************
Hej. Witam was wreszcie w rozdziale 10. Długo zajęło mi pisanie go no ale wreszcie jest. Czytajcie,komentujcie i się cieszcie leonettą póki możecie. Wasza Viola